W 2giej części Harry'ego Potter'a i Insygniów Śmierci podczas sceny w hangarze na łodzie, gdy Snape rozmawia z Czarnym Panem...
Za Snape'm jest szalik jakiegoś Gryfona.
...
Wiadomo, że to tylko scenografia i tak dalej, ale jednak nawet scenografia nie jest dobierana przypadkowo. Skoro podczas tej rozmowy scenografowie chcieli wypełnić "pustkę" za Snape'm to mogli dać cokolwiek, ale dali właśnie szalik - czerwony.
Zatem mamy bogatą symbolikę, która jest potem idealnym odniesieniem do tego co mówi Harry do Albusa Severusa (swojego syna). Że Snape choć był w Slytherin'ie, to był najdzielniejszym człowiekiem znanym Harry'emu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz